Dlaczego większość firm B2B SaaS całkowicie pomija SOC 3?
- The SOC 2

- 17 gru 2025
- 4 minut(y) czytania

Większość firm B2B SaaS rezygnuje z raportu SOC 3, ponieważ nie jest on istotny ani dla klientów, ani dla zespołów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. W praktyce procesy sprzedaży odblokowuje SOC 2, szczególnie w wersji Type II, natomiast SOC 3 pozostaje jedynie publicznym streszczeniem tego samego audytu, bez dodatkowej wartości biznesowej. Zrozumienie, skąd wynika ta różnica w znaczeniu obu raportów, wymaga przyjrzenia się temu, jak wygląda droga do zgodności SOC w firmach technologicznych oraz czego oczekują nabywcy usług SaaS.
Czym różnią się SOC 2 i SOC 3
SOC 2 i SOC 3 bazują na wspólnych kryteriach Trust Services Criteria. Obejmują oni takie obszary jak bezpieczeństwo, dostępność, integralność przetwarzania, poufność i prywatność. Chociaż fundament jest ten sam, sposób prezentacji wyników znacząco się różni, co przekłada się na praktyczne zastosowanie obu raportów.
SOC 2 to szczegółowy dokument zawierający opis architektury systemu, procesów, ról oraz listę kontrolną z wynikami testów przeprowadzonych przez audytora. Raport jest przeznaczony wyłącznie dla klientów, partnerów i zespołów odpowiedzialnych za due diligence. Zawiera informacje, które mogłyby ujawnić sposób działania infrastruktury lub procesów bezpieczeństwa, dlatego nie wolno publikować go publicznie.
SOC 3 jest uproszczoną, pozbawioną szczegółów wersją raportu SOC 2. Można go umieścić na stronie internetowej i udostępniać bez ograniczeń, ale nie przedstawia on żadnych konkretnych wyników testów. To jedynie potwierdzenie, że firma spełnia kryteria Trust Services Criteria. Co szczególnie istotne, SOC 3 nie może powstać bez wcześniejszego audytu SOC 2. Jest więc dodatkiem, a nie samodzielnym narzędziem oceny.
Jak wygląda proces SOC 2 w firmie B2B SaaS
Aby zrozumieć, dlaczego SOC 3 schodzi na dalszy plan, warto prześledzić kluczowe etapy drogi do SOC 2 w typowej firmie SaaS. Proces zaczyna się od oceny przygotowania organizacji do audytu. W trakcie takiej analizy identyfikuje się luki w dokumentacji, architekturze, procedurach bezpieczeństwa i procesach operacyjnych.
Po etapie przygotowawczym następuje wdrożenie brakujących elementów. Zazwyczaj obejmuje to wprowadzenie wieloskładnikowego uwierzytelniania, uporządkowanie procesów zarządzania dostępem, konfigurację logowania, ustanowienie formalnych procedur zarządzania incydentami oraz wprowadzenie standardów dotyczących repozytoriów kodu czy urządzeń końcowych.
Gdy organizacja uporządkuje środowisko, może przejść do audytu SOC 2 Type I, który ocenia, czy kontrole są zaprojektowane poprawnie w określonym momencie. Dopiero później możliwe jest przeprowadzenie audytu SOC 2 Type II, który sprawdza, czy te kontrole działały nieprzerwanie przez okres od kilku do kilkunastu miesięcy. Wynik tego audytu jest znacznie bardziej wiarygodny z punktu widzenia klientów i decydentów odpowiedzialnych za wybór dostawcy.
Po uzyskaniu SOC 2 Type II firma musi odnawiać raport co roku, aby zachować wiarygodność w oczach klientów. Dopiero na tym etapie pojawia się możliwość wydania SOC 3, który przedstawia efekty audytu w formie skróconej.
SOC wall jako punkt kontrolny w procesie sprzedaży
Firmy B2B SaaS bardzo często napotykają zjawisko określane jako SOC wall. Pojawia się ono wtedy, gdy potencjalny klient pyta o raport SOC 2. Brak takiego dokumentu zazwyczaj zatrzymuje proces zakupowy i przenosi rozmowy do obszaru szczegółowych kwestionariuszy bezpieczeństwa oraz długotrwałej weryfikacji. W skrajnych sytuacjach brak SOC 2 kończy się utratą kontraktu.
Właśnie dlatego SOC 2 Type II stał się dla firm SaaS warunkiem rozpoczęcia współpracy z klientami z segmentu mid market i enterprise. Skraca proces due diligence, pozwala uniknąć złożonych kwestionariuszy i buduje zaufanie do technologii oraz procesów bezpieczeństwa dostawcy. Z tego punktu widzenia SOC 3 nie ma realnego wpływu na przebieg negocjacji.
Dlaczego SOC 3 ma ograniczoną wartość
Mimo że SOC 3 może być użytecznym narzędziem marketingowym, jego znaczenie w procesach sprzedażowych jest znikome. Po pierwsze nie jest wymagany przez klientów, którzy oczekują szczegółowego raportu SOC 2. Zespoły bezpieczeństwa potrzebują danych technicznych, które pozwolą ocenić ryzyka związane z korzystaniem z oprogramowania. SOC 3 takich informacji nie zawiera.
Po drugie SOC 3 nie zwiększa pokrycia wymagań compliance. Nie dodaje żadnych nowych kontroli ani kryteriów i nie uzupełnia SOC 2. Jest jedynie innym sposobem prezentacji wyników tego samego audytu.
Po trzecie wymaga dodatkowej pracy przy tworzeniu i utrzymaniu. Każde roczne odnowienie SOC 2 oznacza konieczność aktualizacji również SOC 3. Z perspektywy organizacji, która intensywnie rozwija produkt, inwestowanie czasu i zasobów w raport o ograniczonym znaczeniu często nie ma uzasadnienia.
Kiedy SOC 3 może być przydatny
Mimo że SOC 3 nie wpływa bezpośrednio na proces sprzedaży, w niektórych sytuacjach może pełnić funkcję wspierającą. Dobrze sprawdza się jako element publicznej komunikacji o bezpieczeństwie i jakości działania systemu. Można umieścić go w sekcji „Security” lub „Trust Center” na stronie internetowej. Ułatwia to mniejszym klientom zrozumienie, że organizacja działa zgodnie z uznanym standardem.
SOC 3 przydaje się również w rozmowach z firmami, które nie mają własnych zespołów odpowiedzialnych za audyty bezpieczeństwa. Dla nich uproszczone potwierdzenie zgodności może być wystarczającym sygnałem, że dostawca dba o procesy operacyjne.
Automatyzacja procesów SOC 2 jako alternatywa dla SOC 3
Wiele firm SaaS zamiast inwestować w SOC 3 decyduje się na automatyzację procesów związanych z SOC 2. Zastosowanie specjalistycznych platform skraca czas potrzebny na gromadzenie dowodów, ułatwia monitorowanie działania kontroli i pozwala szybciej odnawiać raporty. Takie rozwiązanie jest bardziej opłacalne, ponieważ wpływa na realne wymagania sprzedażowe i operacyjne, których SOC 3 nie rozwiązuje.
Co jest naprawdę kluczowe dla firm B2B SaaS
Z perspektywy firmy, która chce budować sprzedaż w segmencie średnich i dużych organizacji, kluczowe jest uzyskanie SOC 2 Type II i utrzymywanie jego aktualności. To ten dokument odblokowuje procesy zakupowe i buduje zaufanie do dostawcy. SOC 3 może zostać potraktowany jako dodatkowy element komunikacji, ale nie jest konieczny, aby wygrać przetargi czy przejść proces onboardingowy u klienta.
Podsumowanie
Firmy B2B SaaS najczęściej pomijają SOC 3, ponieważ nie wnosi on dodatkowej wartości w kluczowych obszarach działalności. Nie jest wymagany przez klientów, nie ułatwia sprzedaży i nie zastępuje SOC 2. Jednocześnie ograniczona wartość biznesowa nie uzasadnia dodatkowego nakładu pracy. Skupienie na SOC 2 Type II oraz automatyzacja procesów zgodności to rozwiązania, które najlepiej odpowiadają na oczekiwania rynku i realne potrzeby przedsiębiorstw z sektora SaaS.







Komentarze